TEST – SmartyFit Hykker (opaska inteligentna)

Logo strony Test Sprzetu

TEST – SmartyFit Hykker (opaska inteligentna)

Pozwolę sobie zaprezentować urządzenie nie do końca zgodne z biegami ale, że „zahacza” o tą tematykę może kogoś zaciekawi.

Ostatnimi czasy tzw. inteligentne opaski pozwalające monitorować naszą aktywność zdobywają coraz większą popularność. Praktycznie każdy producent oferuje coś w tym temacie (i to Ci bardziej znani np. Samsung jak i nieznane, chińskie firmy). Są urządzenia rozbudowane, z kolorowymi wyświetlaczami jak i proste opaski np. tylko z diodami.

Tytułowe urządzenie należy raczej do tej drugiej kategorii (mniej znanych i prostszych). Wykonane jest ono dla sieci sklepów Biedronka i kosztowało 59 zł. Podobno istnieją identyczne pod innymi logami ale ja nie miałem przyjemności ich widzieć.

Opaskę dostajemy w częściowo przeźroczystym plastikowym opakowaniu. Pudełeczko solidne, ładnie (wg mnie) zaprojektowane. W środku oprócz samej opaski mieści się kabel usb do ładowania, instrukcja obsługi po polsku i karta gwarancyjna. Jednym słowem wszystko co potrzeba do używania.

Opaska

Jesli kogoś interesują jednak jeszcze jakieś dodatkowe szczegóły może pooglądać i poczytać o opasce na stronie producenta. Da się z niej pobrać również instrukcję i aplikację:

http://www.hykker.com/produkty/smartfit-opaska-inteligentna/

Urządzenie ma takie parametry (ze strony producenta):

Krokomierz, pomiar przebytego dystansu
 
Licznik spalonych kalorii.
 
Wskaźnik daty i godziny. Możliwość ustawienia przypomnień alarmu
 
Akumulator Li-Ion 55mAh – czas czuwania do 7 dni
 
Wyświetlacz OLED o rozdzielczości 64×32 px
 
Kompatybilność: Android 4.3 lub nowszy
 
Synchronizacja i obsługa za pomocą dedykowanej aplikacji
 
Funkcja wyzwalania kamery smartfona
 
Pasek z wytrzymałego tworzywa dostępny w kilku kolorach : pomarańczowy, zielony, szary, czarny

SmartyFit po wyjęciu z opakowania należy przed pierwszym użyciem naładować. Później by moć cieszyć się w pełni z jego możliwości trzeba zainstalować na telefonie aplikację VeryFit 2.0. Bez aplikacji niestety nie możliwe jest ustawienie daty, godziny ale da się korzystać z opcji krokomierza, kalorii i monitora snu.

Opaska

Urządzenie wykonane jest z przyjemnego w dotyku silikonowo-gumowego tworzywa. Jest parę wersji kolorystycznych. Ja wybrałem tą opisaną – szary, chociaż dla mnie to ona wygląda na bardziej niebieską 🙂

Spasowanie elementów jest ok, chociaż w mojej ma się wrażenie, że silikon wokół ekranu miejscami lekko odstaje. Wyświetlacz (czarne tło i niebieskie cyfry) jest czytelny. Przycisk obsługi menu działa w właściwym oporem. Czuć kliknięcie gdy się go naciska.

Opaska

No to pora poużywać 🙂 Po sparowaniu opaski ze smartfonem, wskazuje ona ładnie czas. Wyczuwa ruch ręki kiedy chcemy sprawdzić godzinę i wtedy włącza się wyświetlacz.

Co do funkcji krokomierza/kalorii. Wrażenie mam mieszane. Ilości nalicza ona z ruchu ręki. Kiedy idziemy/biegniemy jest ok. Testowałem ją kiedyś przy 10 km biegu i wskazała 10000 kroków trochę wcześniej niż dystans wskazał GPS. Zważywszy na długość kroku można przyjąć tą dokładność za wystarczającą. Problem jest jednak kiedy np, siedzimy i pracujemy (np, pisząc na komputerze) czy jedziemy autem. Wstrząsy liczone są jako kroki i nie ruszywszy się ani na metr od biurka możemy zanotować przejście kilku ładnych km 🙂

Kalorie to wiadomo. Program wylicza je na podstawie podanych przez nas parametrów i ilości kroków. Ciężko podważyć czy ilość jest ok czy nie więc nawet nie próbuję.

Monitor snu – jest, ale trzeba go ręcznie włączyć i wyłączyć więc użyteczność średnia.

Obsługa aparatu. Działa, da się robić zdjęcia klikając w opaskę 🙂

W opasce (przez aplikację) można ustalić tzw. dzienne cele. Np. przejście 5000 kroków. Po osiągnięciu ich opaska wibruje i wskazuje flagę sukcesu 🙂 Mała rzecz a cieszy.

VeryFit

Cóż więcej. Nasze rekordy dzienne prześlemy do komórki gdzie można pooglądać statystyki dzienne, miesięczne czy roczne.  Jeśli jednak nie robimy tego codziennie to przepadają. Urządzenie nie zapisuje w pamięci zeszłych dni.

Podsumowując.
SmartyFit jest w sumie adekwatny do swojej ceny. Szału nie ma ale za te pieniądze nie ma co narzekać. Możliwość popatrzenia ile się przeszło i spaliło kalorie motywuje do pracy nad sobą. Nie mając przy sobie zegarka z gps czy komórki z Endomondo możemy jednak określić jaki pokonaliśmy dystans. Ot fajny gadżet przed solidniejszym sprzętem.
Od strony technicznej/wizualnej jest ok. Działa i się nie psuje. Bateria trzyma parę dni (około 3, a jeśli opaski nie nosimy i leży na biurku to i z tydzień potrafi wytrzymać).
Jedyny minus Hykkera jaki zauważyłem to zapięcie. Dość słabe w specyficznych okazjach. W używaniu jest ok (biegałem, nosiłem i nie spadło) ale zakładając/ściągając bluzę czy kurtkę wystarczyło rękawem zahaczyć i opaska mi się odpinała. Oj, trzeba uważać bo łatwo zgubić (opaska lekka to nawet nie poczujemy kiedy spadła).

3 myśli nt. „TEST – SmartyFit Hykker (opaska inteligentna)”

  1. Mam pytanie. Ile trzeba pierwszy raz ładować by się opaska włączyła? I czy włączy się automatycznie czy przyciskiem trzeba włączyć krótko naciskając czy przytrzymać przycisk?

    1. Ładowanie nie trwa bardzo długo. Nie pamiętam dokładnie (dawno już jej nie używałem :)) ale około godziny, na pewno nie dłużej bo to mały akumulator. Powinien się świecić przy tym na wyświetlaczu symbol baterii. Po naładowaniu, później opaska sama już działała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *